Na otwarcie SIMCHY - musical żydowski

W niedzielę 29 maja odbyło się oficjalne otwarcie XVIII Festiwalu Kultury Żydowskiej SIMCHA. Choć w sobotę mieliśmy okazję poczuć przedsmak Festiwalu podczas wieczornego koncertu Klezmafour, który odbył się w Mleczarni, to dopiero niedziela była pierwszym dniem pełnym atrakcji. Tegoroczny Festiwal został poświęcony tematyce historii Żydów na Śląsku.

Tradycyjnie w ciągu dnia, na dziedzińcu Synagogi, odbył się Jarmark, na którym były prezentowane wyroby rękodzielnicze, przysmaki kuchni żydowskiej i wiele innych ciekawych rzeczy.
Miłośnicy kuchni żydowskiej mogli wziąć udział w kolejnym cyklu kulinarnych warsztatów prowadzonych przez Malka Kafkę. Tym razem nawiązując do tematu przewodniego tegorocznego festiwalu mogliśmy poznać kuchnię niemieckich Żydów.

Fot. 1 Otwarcie XVIII Festiwalu SIMCHAFot. 1 Otwarcie XVIII Festiwalu SIMCHA

Broadwayowski musical żydowski Siostry Parry

A wieczorem w Synagodze mieliśmy niezwykłą okazję, by obejrzeć żydowski musical "Siostry Parry" w wykonaniu Kujawsko-Pomorskiego Impresaryjnego Teatru Muzycznego w Toruniu.
Inspiracją dla spektaklu była historia dwóch sióstr Minnie i Clary, amerykańskich Żydówek, które na początku lat 40-tych stworzyły zespół muzyczny "The Barry Sisters". W swych utworach łączyły tradycyjną muzykę klezmerską z jazzem.

Fot. 2 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 2 Spektakl "Siostry Parry"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W musicalu siostry Chaja (Agnieszka Płoszajska) i Malka (Małgorzata Jakubiec-Hauke) wyjeżdżają ze swojej rodzinnej wsi w Galicji do Nowego Jorku, by zacząć tam nowe, lepsze życie. Jednak rzeczywistość zdecydowanie różni się od marzeń jakie miały młode dziewczyny. Dwie siostry ukazują dwa, zupełnie różne, podejścia do życia. Chaja chce walczyć o swoje marzenia i szczęście odrzucając nauki i tradycje rodzinne. Malka pomimo, że od domu dzielą ją tysiące kilometrów wciąż stara się być posłuszna nakazom mamy i tradycji żydowskiej. Te skrajne postawy wystawią miłość sióstr na wielką próbę.
"Siostry Parry" to opowieść o podejmowaniu decyzji i ponoszeniu konsekwencji, walki o swoje szczęście, oraz trudnym życiu emigrantów.

Fot. 3 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 3 Spektakl "Siostry Parry"

Cały spektakl okraszony został licznymi piosenkami w broadwayowskim stylu, zaś obie aktorki mogą się pochwalić świetnymi głosami, a ich duety podbiły serca widowni. Historię opowiadała wnuczka Malki (Kornelia Raniszewska).
Pomimo, że niektóre fragmenty spektaklu mogły wydawać się zbyt przydługie i były pewne problemy z nagłośnieniem, to całość robiła bardzo pozytywne wrażenie. Ta pełna ciepła i humoru opowieść niosła przede wszystkim znaczną dawkę pozytywnych emocji.

Tekst i zdjęcia: Joanna Kobylińska

Fot. 4 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 4 Spektakl "Siostry Parry"

Fot. 5 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 5 Spektakl "Siostry Parry"

 

Fot. 6 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 6 Spektakl "Siostry Parry"

Fot. 7 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 7 Spektakl "Siostry Parry"

Fot. 8 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 8 Spektakl "Siostry Parry"

Fot. 8 Spektakl "Siostry Parry"Fot. 8 Spektakl "Siostry Parry"