Zaczyna się we Wrocławiu – Awangarda Wrocławska, cz. I

Rok 1945. Zakończenie II wojny światowej. Wielu Polaków odzyskuje swoje ziemie, wcześniej odebrane im w wyniku działań wojennych. Jednak nie wszędzie dochodzi do takich zmian. Kończą się walki o stolicę Dolnego Śląska. Twierdza Breslau zostało zniszczona podczas kilku miesięcznych walk pomiędzy wojskami Niemieckimi i Armią Czerwoną. Ziemie zachodnie zostały przyłączone do Polski. Następuje ekspresowa wymiana ludności, jednak Ci którzy tu przybywają są obcy. Obcy dlatego, że ziemie te nigdy do tych ludzi nie należały. To przybysze ze wschodu zajmują tereny poniemieckie. Rozpoczyna się próba odbudowy miasta zarówno w kwestii architektury jak i kultury (więcej na temat w artykule Chciane i „nie chciane” „Ziemie odzyskane”).

Fot. 1 Wrocław, lata 60-te, fotografia Tomasza OlszewskiegoFot. 1 Wrocław, lata 60-te, fotografia Tomasza Olszewskiego
Wrocławskie Dzikie Pola

Mianem Dzikich Pól autorzy wystawy Historia Awangardowego Wrocławia określają puste przestrzenie, jakie na tym terenie zastała przesiedlona tu po wojnie ludność.

Po II Wojnie Światowej wszystko zaczyna się we Wrocławiu od nowa. Większość przybyłej tu ludności za wszelką cenę chce oczyścić miasto z jego niemieckiej historii, korzącej się jedynie z okrutnym okupantem. W powietrzu unosi się nieprzyjemny zapach spalenizny, większość budynków legło w gruzach, a obiekty mieszkalne wcale do życia się nie nadają. Przesiedleni mieszkańcy niszczą to, co niemieckie, by pozbyć się germańskiej przeszłości tych terenów. Ówczesne władze miasta robią wszystko, by sprowadzić na odzyskane ziemie jak największą ilość osób.

Następuje wymieszanie kultur, tradycji, myśli i poglądów. Trwa odbudowa miasta, ale i odbudowa (a może raczej budowa na nowo) kultury polskiej, której ślady pochod . Na styku różnych kultur i tradycji ówcześni mieszkańcy Wrocławia zaczynają tworzyć swoją własną tożsamość. Do miasta przybywają artyści, z różnych zakątków kraju, by na otwartych, dzikich polach kreować nową sztukę i stwarzać wyjątkowe i nowatorskie koncepcje życia kulturalnego.

Fot. 2 Logotyp Galerii Pod Moną Lisą, widok wystawy, Archiwum Jerzego Ludwińskiego w Muzeum WspółczesnymFot. 2 Logotyp Galerii Pod Moną Lisą, widok wystawy, Archiwum Jerzego Ludwińskiego w Muzeum Współczesnym
Sztuka na pierwszym miejscu

Początek "budzenia się do życia świata kultury" rozpoczyna się w połowie lat sześćdziesiątych. W tym czasie, we Wrocławiu osiedla się dwóch wizjonerów sztuki: Jerzy Ludwiński i Jerzy Grotowski.

Kultura i sztuka stają na pierwszym miejscu w piramidzie lokalnych potrzeb. Chodzi przede wszystkich o budowanie polskiej tożsamości na poniemieckich gruntach. W 1966 roku przybywa do Wrocławia Jerzy Ludwiński. Ogłasza, rzec można, pierwszy w Polsce Program dla Muzeum Współczesnego, tzw. koncepcję Muzeum Sztuki Aktualnej we Wrocławiu. W tym samym czasie zakłada również Galerię pod Moną Lisą, która staje się na kilka lat przestrzenią dla organizowania wystaw prac twórców wrocławskiej awangardy.

Galeria mieściła się, w udostępnionym Ludwińskiemu, przedsionku działającego niegdyś Międzynarodowego Klubu Prasy i Książki. Zaczyna się eksperymentowanie z materiałem, formami i sposobami realizacji sztuki. Artyści porzucają tzw. sztukę przedmiotu na rzecz sztuki konceptualnej. Jednocześnie swoje działania rozpoczyna również Stanisław Dróżdż, który tworzy pojęcie poezji konkretnej. W galerii artyści spotykają się, by przede wszystkim prowadzić dyskusje nad sposobami tworzenia sztuki i jej kondycją w obecnym czasie.

Nowatorstwo i eksperymentowanie to idealne określenia na to, co dzieje się w tamtych czasach we Wrocławiu. Teatr Laboratorium Jerzego Grotowskiego realizuje przede wszystkim spotkanie aktora z widzem. Porzuca scenografię i rekwizyty na rzecz komunikacji tych dwóch materii stykających się ze sobą w teatrze. Ważniejszym jednak dla Grotowskiego jest porzucenie tego wszystkiego przede wszystkim na rzecz dialogu aktora ze swoim wewnętrznym Ja. Teatr ten polega na bezustannym poszukiwaniu ograniczeń i próbie ich przełamywania, a w ostateczności prowadzi się do całkowitej eliminacji antybodźców.

Artyści Wrocławskiej Awangardy przede wszystkim współpracują ze sobą, tworząc w ten sposób niepowtarzalny klimat tamtych miejsc i wydarzeń. Jerzy Ludwiński skupia wokół siebie grupę artystów z różnych dziedzin sztuki, którzy dążą wspólnie do jednego celu: sztuka ma zmierzać do rozpłynięcia się w rzeczywistości.

Fot. 3 Anastazy B. Wiśniewski, Centrum Sztuki (Pręgierz), Sympozjum Wrocław '70, fot. Tadeusz RolkeFot. 3 Anastazy B. Wiśniewski, Centrum Sztuki (Pręgierz), Sympozjum Wrocław '70, fot. Tadeusz Rolke
Nowa Sztuka Wrocławia

Ludzie będący w kręgu poczynań Jerzego Ludwińskiego zaczynają działać na większą skalę. Osób zajmujących się sztuką stale przybywa, a różne jej dziedziny przenikają się. Równoległe rozwijają się takie jej gałęzie jak: sztuki wizualne, architektura, urbanistyka, teatr, film, design, a także życie codzienne będące w ciągłym kontakcie z kulturą. Za polskim konceptualizmem i poezją konkretną kryje się postać Stanisława Dróżdża wraz z Jerzym Rosołowiczem, Zdzisławem Jurkiewiczem, Janem Chwałczykiem czy Wandą Gołkowską. Tworzą również tacy artyści jak: Natalia LL, która staje się prekursorką sztuki feministycznej w Polsce, Andrzej Lachowicz, Romuald i Anna Kuterowie. Obok teatru Laboratorium powstaje Teatr Helmuda Kajzara i Kazimierza Brauna, którzy bardzo blisko współpracują z Tadeuszem Różewiczem, wystawiając jego sztuki. Katalogi do wystaw i publikacje działań artystycznych Wrocławia tworzy się w formach kopert bądź kartek. Udokumentowanie w ten sposób przedsięwzięć wrocławskiej awangardy pozwala artystom na rozsyłanie ich prac po świecie, bowiem inaczej się nie dało. Uniemożliwiały im to zamknięte granice i cenzura.

Fot. 4  Paweł Jarodzki, Tylko sztuka cię nie oszukaFot. 4 Paweł Jarodzki, Tylko sztuka cię nie oszuka
Lata 70' czyli sympozja, plenery, wystawy...

Działalność kulturalna Jerzego Ludwińskiego stale przybierała nowych form i tak we współpracy ze Stefanem Mullerem (architekt i urbanista) organizuje Sympozjum Plastyczne Wrocław 70'. Wydarzenie to staje się przełomem dla sztuki konceptualnej w Polsce. Wtedy też pojawiają się koncepcje wystawiennicze dla Wystaw Architektury Intencjonalnej Terra-1 i Terra-2, które przedstawiają całkowicie odmienne, od dotychczasowych, projekty urbanistyki przyszłości.

Grupa artystów Ludwińskiego zwraca uwagę na kwestię ekologii i ochrony Ziemi. W latach siedemdziesiątych odbywa się Plener Zgorzelecki, który jest czymś w rodzaju manifestu nowej sztuki i relacji między sztuką a środowiskiem naturalnym. Artyści, na terenie kopalni węgla brunatnego, tworzą instalacje, projekty artystyczne, z których świetną dokumentacją są zdjęcia wykonane przez Natalię LL.

W tych latach we Wrocławiu zaczyna się nowa epoka dla lokalnej awangardy. Kontakty z zagranicznymi twórcami i wymiana poglądów, spostrzeżeń oraz doświadczeń artystycznych powołuje do życia koncepcję Wrocław Otwarty. Polega to na wyjściu sztuki na ulicę poprzez organizację festiwali przez Ośrodek Teatru Otwartego Kalambur. Wtedy też odbywają się we Wrocławiu kolejne edycje Jazzu nad Odrą czy warsztaty teatru Laboratorium, a Natalia LL wraz z Andrzejem Lachowiczem zakładają galerię PERMAFO.

Fot. 5 Jacek „Ponton” Jankowski, Rewolucja krasnali (plakat dla pomarańczowej Alternatywy)Fot. 5 Jacek „Ponton” Jankowski, Rewolucja krasnali (plakat dla pomarańczowej Alternatywy)
Odpowiedź Sztuki na zastaną rzeczywistość

Artyści tworzący w tym okresie we Wrocławiu śmiało reagowali na to, co ich otaczało. Ich sztuka staje się po części odzwierciedleniem rzeczywistości. Pojawia się Wrocławskiej Szkoła Plakatu, którą tworzą absolwenci Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, tacy jak: Jan Sawka, Jerzy Czerniawski, Jan Jaromir Aleksiun czy Eugeniusz Get-Stankiewicz. Tworzą oni w oparciu o bieżące wydarzenia i zjawiska kulturalne. Życiem tętni również Wrocławska Wytwórnia Filmowa. Reżyserzy i autorzy filmów decydują się na kręcenie i montaż we Wrocławiu nie tylko ze względu na klimat i atmosferę tego miasta. Ważnym aspektem staje się ucieczka przed uciążliwą na ten czas cenzurą. Wrocław jest na tyle oddalony od Warszawy, że filmy wysłane tam do sprawdzenia nie docierały na czas i przez to cenzurę można było opóźniać. Powstaje tu zatem: Popiół i diament Andrzeja Wajdy, Pamiętnik znaleziony w Saragossie Wojciecha Jerzego Hasa, Salto Tadeusza Konwickiego, Zdjęcia próbne Agnieszki Holland czy nieukończony film Na srebrnym globie Andrzeja Żuławskiego.
We Wrocławiu zaczyna się okres działania Pomarańczowej Alternatywy, odbywają się parateatralne wystąpienia muzyczne Kormoranów czy akcje uliczne LUXUSU.

Tuż po wojnie z pewnością nie było to miejsce, które potrafiło zachwycić. Dziś trudno w to uwierzyć. Jedyne co się nie zmieniło to bezustanne mieszanki ludzi, z różnych zakątków Polski. Nie bez powodu mówi się o tym mieście, że jest miejscem spotkań. Tak jak po wojnie, tak i teraz właśnie tu - we Wrocławiu - stykają się ze sobą różni ludzie, a co za tym idzie różne kultury, tradycje i zwyczaje. Miasto budowało się i wciąż buduje na fundamentach tworzonej tu sztuki. Rozwój życia artystycznego zapoczątkowany przez awangardę trwa po dziś dzień, skupiając w tym mieście o niepowtarzalnym klimacie równie niepowtarzalną mieszankę ludzi.

Izabela Bednarek

Zaczyna się we Wrocławiu – Awangarda Wrocławska, cz. II

Rozgłos via negativa Jerzego Grotowskiego - Awangarda Wrocławska, cz. III

Czas na Architekturę! Trwa odbudowa powojennego Wrocławia… - Awangarda Wrocławska, cz. IV

Od teatru po film - Awangarda Wrocławska, cz. V

Wrocław miejscem narodzin polskiego konceptualizmu i ruchu poezji konkretnej - Awangarda wrocławska, cz. VI

 

Artykuły powiązane:

"Dzikie Pola" Historia Awangardowego Wrocławia

Dzikie Pola – katalog wystawy

Chciane i „nie chciane” „Ziemie Odzyskane”, cz. I

 

Źródła:
Dzikie pola. Historia awangardowego Wrocławia. Przewodnik, pod red. Doroty Monkiewicz; autorzy: Olga Tokarczuk, Klaus Bachmann, Małgorzata Dawidek Gryglicka, Michał Duda, Jolanta Gromadzka, Anka Herbut, Agata Jakubowska, Anna Markowska, Anna Mituś, Magda Piekarska, Paweł Piotrowicz, Piotr Stasiowski, Mirosław Ratajczak, Sylwia Serafinowicz, Joanna Stembalska, Łukasz Wojciechowski, Warszawa 2015r.,

Zdjęcia:
Fot 1.: Wrocław, lata 60-te, fotografia Tomasza Olszewskiego ze zbiorów Muzeum Architektury we Wrocławiu, fot. materiały promocyjne; http://culture.pl/pl/galeria/dzikie-pola-historia-awangardowego-wroclawia-galeria,
Fot.2.: Logotyp Galerii Pod Moną Lisą, widok wystawy, Archiwum Jerzego Ludwińskiego w Muzeum Współczesnym Wrocław, od 28.07.2013, fot. Małgorzata Kujda, ⓒ Muzeum Współczesne Wrocław; http://culture.pl/pl/galeria/dzikie-pola-historia-awangardowego-wroclawia-galeria,
Fot. 3.: Anastazy B. Wiśniewski, Centrum Sztuki (Pręgierz), Sympozjum Wrocław '70, fot. Tadeusz Rolke, ⓒ Muzeum Współczesne Wrocław, fot. materiały promocyjne; http://culture.pl/pl/galeria/dzikie-pola-historia-awangardowego-wroclawia-galeria,
Fot 4.: Paweł Jarodzki, Tylko sztuka cię nie oszuka / In Art We Trust, 2001 (2008), fot. Małgorzata Kujda, ⓒ Dolnośląskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, fot. materiały promocyjne; http://culture.pl/pl/galeria/dzikie-pola-historia-awangardowego-wroclawia-galeria.
F
ot. 5 Jankowski Ponton Jacek, Rewolucja Krasnali, materialy prasowe Muzeum Współczesne Wrocławia